Czy kiedykolwiek pomyślałeś: „O rany, krowa po prostu nie ma wystarczającej liczby części do zjedzenia”. My też. Dlatego z radością usłyszeliśmy, że jakiś kulinarny geniusz w jakiś sposób odkrył nowy kawałek mięsa i nazwał go stekiem z Vegas Strip. Na szczęście nowy krój nie smakuje jak tanie perfumy prostytutki i porażka bez grosza przy duszy; zamiast tego porównuje się go do New York Strip. Nie podano jeszcze do wiadomości publicznej, skąd pochodzi krowa, ale mówi się, że stek waży około 14 uncji. i można je podzielić na 4 uncje. porcji, jeśli szukasz jedynie przekąski przed stekiem. Testerom, którzy mieli okazję zobaczyć podgląd podczas prywatnej kolacji w Chicago, podobno bardzo podobał się ten smak. Wciąż nie wiadomo, kiedy będzie gotowy do masowej konsumpcji.